<title_newspaper=Przyjacika> 
<title_article=Jkanie mona wyleczy> 
<author_1=I. M.> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year=1953> 
<month=04> 
<date=1953-04-05> 
<period=w> 
<status=1_obieg> 
<support=paper> 
Pani Heleno!
Ma Pani adn creczk, Boenk. Od kilku miesicy zacza si jka. Z pocztku zdawao si Pani, e dziecko specjalnie to robi. Niestety, to nie przechodzi, dziecko coraz bardziej si jka. Nie pomagaj ani groby, ani proby Pani. Pisze nam Pani, e czasami creczka wcale si nie jka, ale s dnie, gdy zacina si w niemoliwy sposb. Prosi Pani o rad, bojc si, e jkanie nie przejdzie i dziecko pozostanie jka na cae ycie.
Droga Pani!
Ot popenia Pani bd na samym pocztku, gdy dziecko zaczo si jka. Naleao od razu zbada spraw i znale przyczyn, dlaczego tak si stao. Usuwajc przyczyn, mona by usun tym samym i skutek  jkanie si. Teraz bdzie trudniej odzwyczai dziecko. Niemniej jednak na pewno uda si poprawi mow dziecka.
Co naley uczyni?
Przede wszystkim wzmocni dziecko fizycznie. Bardzo wane jest dobre i racjonalne odywianie, staa pora posikw, cile przestrzegany regulamin dnia. Bdzie to miao doskonay wpyw na system nerwowy maej.
Po wtre, przesta rozmawia z dzieckiem na temat jej jkania si. Udawa, e mwi normalnie. Od czasu do czasu pochwali j, gdy bdzie mwia dobrze. W dniach, gdy zacznie si zacina, zbada co wywoao u dziecka stan podenerwowania. Najczciej dzieci jkaj si, gdy si zdenerwuj. Obowizkiem Pani jest nie dopuszcza do tego. adnych rozmw nie prowadzi z dzieckiem. Jest ono za mae, by mogo zda sobie spraw ze swego stanu psychicznego. Groby, bicie, pogbi tylko stan nerwowy dziecka. Nie usun, lecz utrwal jkanie. Od samego strachu przed skutkami, jakie moe wywoa zacinanie si, dziecko bdzie si jka jeszcze bardziej.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 